Opodatkowanie podatkiem od nieruchomości gruntów przeznaczonych pod projekt elektrowni wiatrowej

Czas konieczny na uzyskanie stosownych zezwoleń, dokonanie obmiarów technicznych i sama faza planowania inwestycji w praktyce mogą trwać nawet kilka lat. Z powodu biznesowych oraz skomplikowanych uwarunkowań administracyjno-prawnych jedynie część rozpoczętych projektów inwestycyjnych zakończonych jest faktyczną budową farmy. Ponadto należy wskazać, że grunty, na jakich wznoszone są farmy wiatrowe, na ogół znajdują się na terenach rolniczych. W tym kontekście wątpliwości budzi kwestia, czy w odniesieniu do gruntu rolnego, na którym ma stanąć farma wiatrowa, już przed rozpoczęciem faktycznej inwestycji należy uiszczać podatek od nieruchomości, czy też podatek rolny.
Zgodnie z art. 2 ust. 2 ustawy z dnia 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych (dalej: u.p.o.l.) opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości nie podlegają użytki rolne, grunty zadrzewione i zakrzewione na użytkach rolnych lub lasy, z wyjątkiem „zajętych na prowadzenie działalności gospodarczej”. W konsekwencji celem rozstrzygnięcia, czy już w pierwszej fazie inwestycyjnej (tj. przed rozpoczęciem faktycznej budowy farmy) należy płacić podatek od nieruchomości, trzeba ustalić, czy przedmiotowy grunt można uznać za zajęty „na prowadzenie działalności gospodarczej”.
Wskazówką w takim wypadku może być orzeczenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 21 listopada 2012 r. (sygn. I SA/Sz 610/12). W rozpatrywanym przez sąd stanie faktycznym inwestor, który planował inwestycję w farmy wiatrowe, zawarł z gminą stosowne umowy dzierżawy gruntów rolnych pod tą inwestycję. W związku z tym, że inwestor uzyskiwał dopiero stosowne pozwolenia na budowę farmy, grunty te zostały przez niego poddzierżawione osobom fizycznym. Wskutek podpisania ww. umów zmianie nie uległ ich faktyczny sposób użytkowania – grunty były w dalszym ciągu wykorzystywane na cele rolnicze przez osoby fizyczne. Klasyfikacja gruntów w stosownych ewidencjach (jako grunty rolne) również nie uległa zmianie. Na samych gruntach postawione zostały maszty pomiarowe (co w ocenie inwestora nie spowodowało zmiany faktycznego sposobu użytkowania gruntów). Finalnie spółka nie uzyskała pozwolenia na budowę farmy ani decyzji środowiskowej i zakończyła inwestycję.
W ocenie inwestora czynności wykonane przez niego w związku z planowaną inwestycją miały charakter formalno-prawny i nie wiązały się z ingerencją w grunt w sposób, który klasyfikowałby go jako zajęty pod działalność gospodarczą lub uniemożliwił wykonywanie na nim działalności o charakterze rolniczym. W konsekwencji, zdaniem inwestora, z tytułu posiadania prawa do gruntu powinien on płacić podatek rolny, a nie podatku od nieruchomości.
WSA w Szczecinie w ww. wyroku zajął odmienne stanowisko. W ocenie sądu, pomimo że inwestor nie wykonywał czynności polegających na fizycznej ingerencji w grunty, a one same były nieprzerwanie wykorzystywane na cele rolnicze, to inwestor w momencie podpisania stosownych umów dzierżawy rozpoczął prowadzenie na ww. gruntach rolnych działalności gospodarczej. Wskazany bowiem w przepisach u.p.o.l.  zwrot „grunty zajęte na prowadzenie działalności gospodarczej” dotyczy w ocenie sądu czynności objęcia gruntów w posiadanie celem prowadzenia na nich działalności gospodarczej. Na potrzeby stwierdzenia, że użytki rolne były zajęte na prowadzenie działalności statutowej, polegającej na inwestowaniu w farmy wiatrowe, nie było konieczne przeprowadzenie na tych nieruchomości czynności faktycznych, polegających na takiej ingerencji w grunty, która by spowodowała w nich zmiany uniemożliwiające wykorzystanie ich rolniczo. W konsekwencji Spółka zobligowana była do uiszczenia podatku od nieruchomości wg stosownej stawki.
Jednocześnie w ww. orzeczeniu zostało wskazane, że co do zasady już sam fakt posiadania gruntu przez spółkę (tj. przez podmiot zawiązany w celu prowadzenia działalności gospodarczej) skutkuje tym, że przyjmuje się, iż grunt ten jest związany z prowadzeniem działalności gospodarczej. Jedynie wskazane w u.p.o.l. „względy techniczne” niewykorzystania gruntu do prowadzenia działalności gospodarczej mogą stanowić podstawę do zmniejszenia stawki podatku od nieruchomości (co nie miało miejsca w analizowanym stanie faktycznym).
W świetle powyższego orzeczenia należy uznać, że brak opodatkowania we wstępnej fazie projektu podatkiem od nieruchomości gruntów rolnych posiadanych przez inwestorów, planujących inwestycje w farmy wiatrowe (oraz np. w farmy fotowoltaiczne), może wiązać się z ryzykiem podatkowym. Analogiczne ryzyko może występować również w przypadku podmiotów  gospodarczych z innych branż w przypadku opłacania od takich gruntów podatku rolnego.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *