TP: Management fees – na co zwrócić uwagę?

Immanentną cechą grup kapitałowych jest centralizacja pewnych funkcji, zwłaszcza zarządczych. Oczekiwane korzyści są oczywiste – choćby oszczędność kosztów dzięki korzyściom skali czy efektowi specjalizacji usługodawcy. Obciążenia za usługi wewnątrzgrupowe są jednak tematem problematycznym dla podatników. Z jednej strony żyjemy w post-BEPSowym świecie i usługi niematerialne są pod lupą kontrolujących. Z drugiej strony nie ma wątpliwości, że za wyświadczane usługi należy się rynkowe wynagrodzenie (zarówno z perspektywy usługodawcy, jak i usługobiorcy). Warto pamiętać, że elementem decydującym o zasadności obciążenia z tytułu usług wewnątrzgrupowych nie jest wyłącznie poziom narzutu zysku. Poniżej przedstawiamy opis kilku wstępnych zagadnień, które warto wziąć pod uwagę, zanim zapadnie decyzja o wystawieniu faktury za usługi zarządcze.

Test korzyści

Przede wszystkim wsparcie, które usługobiorca otrzymuje od podmiotu z grupy, powinno być zbadane pod kątem oczekiwanych korzyści (tzw. benefit test), to jest czy niesie faktyczną ekonomiczną wartość dodaną dla usługobiorcy. Każdy przypadek powinien być rozpatrywany indywidualnie, natomiast przede wszystkim należy sobie odpowiedzieć na pytanie, czy gdyby usługobiorca działał niezależnie, to czy zdecydowałby się kupić tego rodzaju wsparcie na rynku (lub zapewnił je sobie własnymi siłami).

Podwójne wsparcie

Warto pamiętać, że co do zasady nie ma podstaw do obciążania spółki powiązanej za wsparcie, które usługobiorca zapewnia sobie we własnym zakresie lub kupuje od innego podmiotu. Przykładem mogłoby być obciążanie za usługi IT, jeżeli wewnętrzny dział informatyczny powiązanego usługobiorcy samodzielnie zapewnia sobie tę funkcję w podobnym zakresie czynności.

Niemniej jednak mogą wystąpić sytuacje, kiedy pozornie zduplikowanie funkcji może być uzasadnione. Przykładowo zduplikowane wsparcie może być uznane za racjonalne, jeśli jest tylko tymczasowe i ma miejsce w trakcie reorganizacji działalności grupy lub ma na celu ograniczenie ryzyka podjęcia złej decyzji biznesowej (np. zasięgnięcie drugiej opinii prawnej).

Korzyści incydentalne

Co do za zasady nie ma także podstaw do wystawienia faktury za korzyści incydentalne, które otrzymuje inny podmiot – tj. przykładowo kiedy usługi są świadczone na rzecz grupy odbiorców (np. reorganizacja dywizji grupy), natomiast „ubocznym” efektem jest korzyść dla innego podmiotu. W takim przypadku zwykle trudno mówić, że podmioty względem siebie niezależne byłyby skłonne zapłacić za tego rodzaju incydentalne, przypadkowe wsparcie.

Korzyści wynikające z przynależności do grupy

Generalnie uznaje się też, że nie ma powodu do obciążania za korzyści wynikające stricte z przynależności do grupy, a które to korzyści nie są wynikiem zorganizowanych, zaaranżowanych działań. Często przykładem takiej korzyści jest podniesienie ratingu kredytowego pojedynczej spółki w ocenie niezależnych instytucji finansowych z tytułu samej przynależności do grupy (a grupa w skonsolidowanym ma lepszy rating niż spółka). Jeżeli jednakże korzyści czy innego rodzaju synergie wynikają z zorganizowanych działań, powinny one zostać podzielone pomiędzy podmioty należące do grupy odpowiednio do ich wkładu w budowanie tychże korzyści.

Wydatki akcjonariusza (shareholder costs)

Warto jednak pamiętać, że nie każde wsparcie, które ma uzasadnienie ekonomiczne i biznesowe z punktu widzenia całej grupy, może być przedmiotem odpłatnych usług wewnątrzgrupowych. Przykładem takiego wsparcia są tzw. działania akcjonariusza (udziałowca), tj. działania podmiotu dominującego związane z nadzorem właścicielskim. W praktyce z bazy kosztowej takiego usługodawcy odejmuje się koszty, które służą wyłącznie świadczącemu usługę – np. koszty systemów raportowania na potrzeby korporacyjne. Przykładowy katalog wydatków akcjonariusza został przedstawiony w Rozporządzeniu TP.

Powyższe obejmują tylko wybrane podstawowe wstępne zagadnienia, z jakimi należy się zmierzyć przy obciążeniach za usługi wewnątrzgrupowe. Z uwagi na stosunkową łatwość kwestionowania rozliczeń z tytułu usług wewnątrzgrupowych, warto przeanalizować ten obszar współpracy z podmiotami powiązanymi i uchronić się przed negatywnymi konsekwencjami.

Autor: Maciej Rupniewski, Senior Consultant w Crido Taxand, źródło: http://podatkiwbiznesie.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *