Miesięczny Indeks Koniunktury (MIK) wzrósł w październiku o 6,4 pkt. względem września i osiągnął 102,4 pkt., przekraczając poziom neutralny. Poprawę odnotowały przedsiębiorstwa ze wszystkich grup wielkościowych, a w podziale na branże — przede wszystkim handel, produkcja i budownictwo. Najmocniej wzrosły wskaźniki nowych zamówień i wartości sprzedaży.
Spośród siedmiu komponentów MIK cztery znalazły się powyżej progu neutralnego, oznaczającego równowagę ocen pozytywnych i negatywnych. Były to płynność finansowa, wynagrodzenia, nowe zamówienia oraz wartość sprzedaży.
Wskaźnik nowych zamówień zwiększył się o 13,6 pkt. miesiąc do miesiąca, do 103,3 pkt. To jego najwyższy odczyt od początku 2026 r. Niemal równie mocno wzrósł wskaźnik wartości sprzedaży — o 13,5 pkt., do 101,7 pkt. Oba komponenty we wrześniu znajdowały się wyraźnie poniżej poziomu neutralnego. Wzrost sprzedaży w porównaniu z poprzednim miesiącem zadeklarowało 23 proc. firm.
Najsilniejszym komponentem MIK pozostała płynność finansowa. Po wrześniowym spadku jej wskaźnik wzrósł o 12,2 pkt., do 129,9 pkt. Powyżej poziomu neutralnego utrzymał się również wskaźnik wynagrodzeń, który wyniósł 111,1 pkt., mimo niewielkiego spadku o 0,2 pkt. Utrzymanie płac na dotychczasowym poziomie planuje 92 proc. przedsiębiorstw.
Słabiej wypadły zatrudnienie i moce produkcyjne. Oba wskaźniki obniżyły się o 1,9 pkt., osiągając odpowiednio 98,3 pkt. i 95,9 pkt. Redukcję zatrudnienia planuje 9 proc. firm, natomiast 82 proc. nie przewiduje zmian kadrowych. Jednocześnie 77 proc. przedsiębiorstw ocenia swoje moce produkcyjne jako wystarczające do realizacji zamówień.
Najsłabszym obszarem pozostały inwestycje, choć również tutaj nastąpiła poprawa. Wskaźnik wzrósł o 9,1 pkt., do 76,4 pkt., nadal pozostając wyraźnie poniżej progu neutralnego. Wydatki inwestycyjne poniosło 34 proc. przedsiębiorstw. Najczęściej wskazywanym powodem braku inwestycji był brak takiej potrzeby — odpowiedź tę wybrało 48 proc. firm.




