Praktyczne aspekty indywidualnych interpretacji podatkowych

Chodziło o eliminację lub zmniejszenie ryzyka wynikającego dla podatników ze skomplikowanych przepisów prawa podatkowego. Sens i efektywność tej instytucji określają przede wszystkim skutki ochronne dla podatnika oraz sprawność/szybkość dostarczania interpretacji podatnikom.
Na podstawie art. 14d Ordynacji podatkowej, interpretacje indywidualne wydaje się bez zbędnej zwłoki, jednak nie później niż w terminie 3 miesięcy od dnia otrzymania wniosku od podatnika. Naruszenie tego terminu jest jednoznaczne ze skutkiem w postaci uznania za wiążącą tzw. milczącej interpretacji tzn. interpretacji w pełni zgodnej ze stanowiskiem podatnika przedstawionym we wniosku.
Zgodnie z art. 14k Ordynacji podatkowej, zastosowanie się do interpretacji indywidualnej nie może szkodzić wnioskodawcy tzn. jak precyzuje art. 14k ust. 3 Ordynacji podatkowej, w zakresie związanym z zastosowaniem się do interpretacji nie wszczyna się postępowania karno-skarbowego (a wszczęte umarza) oraz nie nalicza się odsetek za zwłokę.
Zgodnie z art. 14m Ordynacji podatkowej, zastosowanie się do interpretacji, która została następnie zmieniona lub nieuwzględniona w toku rozstrzygania sprawy podatkowej, powoduje dodatkowo skutek w postaci zwolnienia od obowiązku zapłaty (należnego) podatku, jeśli spełnione są dwa warunki:

1) zobowiązanie podatkowe nie zostało prawidłowo wykonane w wyniku zastosowania się do interpretacji oraz

2) skutki podatkowe związane ze zdarzeniem, któremu odpowiada stan faktyczny przedstawiony przez podatnika we wniosku o interpretację miały miejsce po doręczeniu interpretacji indywidualnej.

Jak wynika z powyższych przepisów, skutki ochronne dla podatników wynikające z zastosowania się do interpretacji indywidualnej mogą być słabsze (tzn. brak postępowania karno-skarbowego oraz brak odsetek za zwłokę) bądź silniejsze (tzn. obligatoryjne zwolnienie od obowiązku zapłaty podatku). Skutek silniejszy przyznawany jest podatnikom, którzy nie wywołali skutków podatkowych, o które pytali we wniosku o interpretację. W pewnym sensie, ustawodawca przyznaje silniejszą (pełną) ochronę tym podatnikom, którzy „czekali” z podjęciem swych działań, aż do otrzymania interpretacji indywidualnej i rozliczyli podatki zgodnie z treścią tej interpretacji (niejako polegali na prawidłowości zawartych w niej treści). Podatnicy, którzy nie „czekali” na interpretację podejmują działania na własne ryzyko, a ich ochrona polega wyłącznie na braku penalizacji ich zachowań, przy czym obowiązek zapłaty podatku nie jest „penalizacją” podatnika.

Co się jednak w praktyce dzieje w przypadku, gdy Minister Finansów wydaje tzw. interpretację negatywną tzn. uznaje stanowisko podatnika przedstawione we wniosku za nieprawidłowe proponując odmienną wykładnię przepisów (i tym samym odmienną ocenę skutków podatkowych)? Podatnik ma oczywiście prawo złożyć skargę na taką interpretację do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego (WSA), uprzednio wzywając Ministra do usunięcia naruszenia prawa (czyli, de facto, do ponownego „przemyślenia” swojej interpretacji). Oznacza to jednak w praktyce średnio ponad 9-miesięczny okres oczekiwania na rozstrzygnięcie sądu. Zakładając, że podatnik miał rację i interpretacja wydana przez Ministra Finansów była nieprawidłowa, WSA wydaje wyłącznie wyrok kasacyjny tzn. uchyla wydaną interpretację (w całości lub w części). Sąd nie ma bowiem kompetencji zastępować Ministra Finansów  przy wydawaniu interpretacji podatkowych (sprawuje wyłącznie kontrolę merytoryczną już wydanych interpretacji).
Po przesłaniu wyroku wraz z uzasadnieniem przez WSA oraz po jego uprawomocnieniu się, sprawa „wraca” do stanu z przed wydania pierwotnej interpretacji, a Minister Finansów zobowiązany jest wydać ponowną interpretację będąc związany wykładnią zaprezentowaną przez sąd w wydanym wyroku na podstawie art. 170 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Przepisy o Ordynacji podatkowej nie przewidują jednak dla Ministra Finansów żadnego terminu (oraz żadnej sankcji) na wydanie owej ponownej interpretacji. W praktyce oznacza to kolejne kilka miesięcy zanim interpretacja (już korzystna dla podatnika) zostanie podatnikowi doręczona.
W konsekwencji, podatnik, który planował określone działania a zatem miał wolę „czekać” z ich podjęciem na otrzymanie interpretacji (tym samym polegać w pełni na jej treść) w okresie postępowania trwającego co najmniej rok  – ma do  wyboru  dwie opcje :

– czekać dalej aż do otrzymania ponownej interpretacji Ministra Finansów, zgodnej z wykładnią zawartą przez sąd w wyroku (wówczas korzysta z silniejszej ochrony z art. 14m  Ordynacji podatkowej)  albo

– podjąć planowane działania i wywołać skutki podatkowe przed otrzymaniem ponownej interpretacji Ministra Finansów (wówczas korzysta wyłącznie ze słabszej ochrony z art. 14k Ordynacji podatkowej).

Realia gospodarcze pokazują, że zwłoka w podjęciu działań gospodarczych, trwająca średnio ponad rok, najczęściej stawia pod znakiem zapytania sam sens ich realizacji. Wydaje się, że podatnik powinien mieć prawo do korzystania z pełnej ochrony w sytuacji, w której Minister Finansów mylił się w swej interpretacji, co zostało stwierdzone przez sąd administracyjny. W chwili obecnej, podatnik jest pozbawiany tej ochrony, przez co de facto ponosi skutki nieprawidłowego działania Ministra Finansów

Dodaj komentarz