Pomimo powszechnego wykorzystania, kwestia ich opodatkowania podatkiem od nieruchomości od lat jest przedmiotem sporów podatników z organami podatkowymi jak i sądami administracyjnymi. Niemniej jednak ostatnie wyroki wskazują na kształtowanie się niekorzystnej dla podatników linii orzeczniczej, zgodnie z którą urządzenia reklamowe podlegają obowiązkowi uiszczania podatku od nieruchomości, bez względu na kwestię trwałego związania z gruntem.
Istotą sporu w przypadku tablic reklamowych jest kwestia uznania ich za budowlę, a w konsekwencji konieczność uiszczenia podatku w wysokości 2% ich wartości. Zgodnie bowiem z regulacjami ustawy o podatkach i opłatach lokalnych (u.p.o.l.) budowle lub ich części związane z prowadzeniem działalności gospodarczej stanowią, obok budynków i budowli, jeden z przedmiotów opodatkowania podatkiem od nieruchomości. W świetle przepisów u.p.o.l. budowlą jest:
- bądź to obiekt budowlany w rozumieniu przepisów Prawa budowlanego niebędący budynkiem lub obiektem małej architektury, lub
- urządzenie budowlane w rozumieniu przepisów Prawa budowlanego związane z obiektem budowlanym, które zapewnia możliwość użytkowania obiektu zgodnie z jego przeznaczeniem.
Z kolei Prawo budowlane w definicji budowli numeratywnie wymienia „wolno stojące trwale związane z gruntem urządzenia reklamowe”. Zatem zgodnie z brzmieniem powyższej definicji tablice reklamowe powinny podlegać opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości wyłączenie w sytuacji ich trwałego związania z gruntem. Powstała jednak wątpliwość: w jaki sposób należy interpretować ową „trwałość”?
Zagadnienie to było m.in. przedmiotem wyjaśnień Ministerstwa Finansów w formie odpowiedzi na interpelację poselską z dnia 9 lutego 2011 r., nr 19987. Zgodnie z zaprezentowanym w powyższym piśmie stanowiskiem, jeżeli do posadowienia urządzenia reklamowego w innym miejscu wymagane jest dostosowanie tego miejsca, użycie specjalistycznego sprzętu, a działanie to ma na celu umożliwienie użytkowania urządzenia zgodnie z przeznaczeniem i wymagają tego zasady bezpieczeństwa, to tego typu urządzenie ma cechy pozwalające na uznanie go za trwale związane z gruntem. Podlegałoby więc opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości. Jeżeli natomiast urządzenie reklamowe może zostać przeniesione w inne miejsce jedynie przy użyciu siły fizycznej, a posadowione bez konieczności instalacji bądź dostosowania podłoża w dowolnym miejscu nie traciłoby walorów użytkowych, to brak byłoby przesłanek dla uznania urządzenia za trwale związane z gruntem. Tym samym nie podlegałoby opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości.
Jeszcze bardziej restrykcyjną dla podatników interpretację wyrażenia „trwałe związanie z gruntem” zaprezentował Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 20 stycznia 2012 r., sygn. II FSK 1405/10. Zgodnie ze stanowiskiem NSA wskazanie w Prawie budowlanym jako przykładu budowli „tablic reklamowych trwale związanych z gruntem”, nie może mieć przesadzającego znaczenia dla klasyfikacji tych urządzeń jako budowli, a tym samym opodatkowania ich podatkiem od nieruchomości. W związku z istniejącym unormowaniem w postaci pojęcia tymczasowego obiektu budowlanego, tablice reklamowe, bez względu na sposób związania ich z gruntem podlegają zaliczeniu do obiektów budowlanych – budowli. Zdaniem NSA sformułowanie „trwałe związanie z gruntem”, w kontekście Prawa budowlanego, należy rozumieć jako połączenie danej budowli z gruntem o charakterze techniczno-użytkowym, które uwzględnia, z jednej strony, określony typ tablic reklamowych (ze względu na podłoże, do którego są one przymocowywane), a z drugiej strony bierze pod uwagę fakt, iż tablice reklamowe jako konstrukcja przestrzenna muszą stawiać czoło parciu wiatrów oraz innym czynnikom atmosferycznym. W konsekwencji w świetle przytoczonego wyroku urządzenia reklamowe nie muszą być – faktycznie – trwale związane z gruntem, by powstał obowiązek uiszczania gminie daniny od ich posiadania lub własności. Takie stanowisko podzielił również Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w ostatnio wydanych orzeczeniach z dnia 3 grudnia 2013 r., sygn. III SA/Wa 1468/13 i III SA/Wa 1469/13.
Jeszcze bardziej restrykcyjną dla podatników interpretację wyrażenia „trwałe związanie z gruntem” zaprezentował Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 20 stycznia 2012 r., sygn. II FSK 1405/10. Zgodnie ze stanowiskiem NSA wskazanie w Prawie budowlanym jako przykładu budowli „tablic reklamowych trwale związanych z gruntem”, nie może mieć przesadzającego znaczenia dla klasyfikacji tych urządzeń jako budowli, a tym samym opodatkowania ich podatkiem od nieruchomości. W związku z istniejącym unormowaniem w postaci pojęcia tymczasowego obiektu budowlanego, tablice reklamowe, bez względu na sposób związania ich z gruntem podlegają zaliczeniu do obiektów budowlanych – budowli. Zdaniem NSA sformułowanie „trwałe związanie z gruntem”, w kontekście Prawa budowlanego, należy rozumieć jako połączenie danej budowli z gruntem o charakterze techniczno-użytkowym, które uwzględnia, z jednej strony, określony typ tablic reklamowych (ze względu na podłoże, do którego są one przymocowywane), a z drugiej strony bierze pod uwagę fakt, iż tablice reklamowe jako konstrukcja przestrzenna muszą stawiać czoło parciu wiatrów oraz innym czynnikom atmosferycznym. W konsekwencji w świetle przytoczonego wyroku urządzenia reklamowe nie muszą być – faktycznie – trwale związane z gruntem, by powstał obowiązek uiszczania gminie daniny od ich posiadania lub własności. Takie stanowisko podzielił również Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w ostatnio wydanych orzeczeniach z dnia 3 grudnia 2013 r., sygn. III SA/Wa 1468/13 i III SA/Wa 1469/13.
Kryterium trwałego związku tablic reklamowych z gruntem ma natomiast zasadnicze znaczenie przy ustalaniu kto jest podatnikiem podatku od nieruchomości. W przypadku, gdy tablica stanowi część składową nieruchomości w rozumieniu art. 48 Kodeksu cywilnego (KC) jako urządzenie trwale związane z gruntem, jej właścicielem, zgodnie z zasadą superficies solo cedit, jest właściciel gruntu i w konsekwencji również on jest podatnikiem podatku od nieruchomości zarówno od gruntu jak i jego części składowej – tablicy reklamowej. Natomiast w sytuacji, gdy tablica reklamowa nie będzie trwale związana z gruntem, gdyż została wzniesiona np. do przemijającego użytku na podstawie umowy z właścicielem gruntu zawartej na krótki okres, należałoby przyjąć, iż podatnikiem w takiej sytuacji będzie właściciel tablicy, a nie właściciel gruntu.
Reasumując, w celu zminimalizowania ryzyka zaległości podatkowych w podatku od nieruchomości, podatnicy powinni zweryfikować czy wśród posiadanych przez nich środków trwałych są tablice reklamowe oraz, jeśli okaże się że takie tablice są w ich posiadaniu, czy w świetle powyżej wskazanych orzeczeń, nie wystąpi konieczność uwzględnienia takich tablic w deklaracji / korektach deklaracji na podatek od nieruchomości oraz uiszczenia podatku w wysokości 2% ich wartości.




