Przekaz nie jest zobowiązaniem ani rozporządzeniem, ale czynnością upoważniającą, i to upoważnieniem podwójnym. Przekazany zostaje upoważniony do spełnienia świadczenia do rąk odbiorcy na rachunek przekazującego (w wykonaniu jego zobowiązania). Odbiorca zaś zostaje upoważniony do przyjęcia świadczenia od przekazanego, ale na rachunek przekazującego. Udzielenie tego upoważnienia powoduje, że jedno świadczenie stanowi wykonanie dwóch zobowiązań.
Jeżeli przekazany oświadczył odbiorcy, że przyjmuje przekaz, obowiązany jest względem odbiorcy do spełnienia świadczenia określonego w przekazie. Przyjęcie przekazu kreuje zobowiązanie abstrakcyjne między przekazanym a odbiorcą przekazu, wyraża się ono w tym że przekazany nie może odmówić spełnienia świadczenia, poprzez powołanie się na zarzuty wynikające ze stosunku prawnego istniejącego między nim a przekazującym.
Przekaz znacznie ułatwia i przyspiesza obrót prawny. W czystej postaci występuje w praktyce raczej rzadko. Konstrukcja przekazu stanowi jednak fundament dla klasycznych instytucji prawa papierów wartościowych – weksla trasowanego oraz czeku. W takim wypadku przekazany może powoływać się tylko na zarzuty wynikające z treści przekazu oraz na zarzuty, które przysługują mu osobiście względem odbiorcy. Roszczenia odbiorcy przeciw przekazanemu, wynikające z przyjęcia przekazu, przedawniają się z upływem roku. Zarówno sam przekaz, jak i jego przyjęcie nastąpić może z ograniczeniami (np. na mniejszą sumę) i może być uzależnione od ziszczenia się warunku ( art.89 KC )
Przyjęcie przekazu może nastąpić jeszcze przed przekazaniem świadczenia. Możliwe jest wydanie odbiorcy dokumentu, na którym znajduje się już oświadczenie przekazanego, że przekaz przyjmuje. Przyjęcie przekazu może nastąpić w dowolnej formie.
Mimo kwalifikowania przekazu jako jednostronnej czynności prawnej, oświadczenie przekazującego powinno być złożone bądź odbiorcy przekazu bądź przekazanemu. Ponadto, do czasu przyjęcia przekazu, przekazany ma tylko uprawnienie do spełnienia świadczenia do rąk odbiorcy, nie ma natomiast takiego obowiązku, a odbiorca jest tylko uprawniony do odbioru świadczenia, ale nie przysługuje mu roszczenie względem przekazanego. Obowiązek taki może na siebie przyjąć przez czynność prawną przyjęcia przekazu, tj. poprzez złożenie oświadczenia w dowolnej formie, że w/w przekaz przyjmuje. Jest to czynność zobowiązująca. W jej wyniku powstaje obowiązek spełnienia świadczenia na rzecz odbiorcy i odpowiednie roszczenie odbiorcy. Przyczyna prawna przyjęcia (zobowiązanie przekazanego wobec przekazującego) jest nieistotna dla skuteczności przyjęcia przekazu. Przekazany, który przekaz przyjął nie może zatem podnosić zarzutów ze stosunku pokrycia ani służących przekazującemu wobec odbiorcy przekazu zarzutów ze stosunków waluty. Przekaz nie jest zatem ani czynnością prawną zobowiązującą ani rozporządzającą tylko upoważniającą (zob. wyrok SA w Warszawie z 14 grudnia 2005 r. I ACa 494/05 LEX 198618). Upoważnienie to ma charakter prospektywny, przeciwnie do upoważnienia zawartego w treści art. 9214 KC.
Zgodnie z powyższym, art. 9214 KC stanowi, że jeżeli przekazany jest dłużnikiem przekazującego (czyli stosunek pokrycia istnieje już w chwili dokonania przekazu) jest on zobowiązany względem niego do zadośćuczynienia przekazowi. Musi zatem skorzystać z upoważnienia i przeciwnie, jak ma to miejsce odnośnie wcześniejszego stosunku prawnego, dłużnik dopiero spełniając świadczenie do rąk odbiorcy przekazu prawidłowo wykona swoje zobowiązanie względem przekazującego. Tym samym jeżeli przekazujący jest dłużnikiem odbiorcy, umorzenie długu następuje dopiero przez spełnienie świadczenia, chyba że umówiono się inaczej.




