Musimy zastąpić wymiar bilateralny, wymiarem globalnym w porządku obrad madryckiego szczytu. Unia Europejska i Ameryka Łacińska są partnerami, którzy wspólnie muszą stawić czoła współczesnym światowym wyzwaniom, takim jak gospodarka cyfrowa, globalizacja, kryzys gospodarczy i finansowy, zagrożenia dla bezpieczeństwa, walka z terroryzmem, przemytem narkotyków i przestępczością zorganizowaną. Musimy też zająć się ochroną środowiska i zasobów naturalnych, walką z ubóstwem i nierównościami społecznymi oraz kwestią migracji.
Musimy mieć na uwadze, że Unia traci swoją pozycję na subkontynencie. Mamy nadzieję, że szczyt w Madrycie doprowadzi do zawarcia umowy stowarzyszeniowej między Unią Europejską a Ameryką Środkową, że sfinalizujemy wielostronne umowy handlowe z Kolumbią i Peru, a także wznowimy negocjacje z Mercosurem (Argentyna, Brazylia, Paragwaj i Urugwaj).
Dlaczego UE jest szczególnie zainteresowana Ameryką Łacińską?
Nie ma na świecie wielu rejonów, które miałyby takie duże powinowactwo wartości i interesów, jak to, które łączy Unię Europejską z Ameryką Łacińską. Wspólne są nam wartości takie jak pluralistyczna demokracja przedstawicielska, poszanowanie praw człowieka i podstawowych wolności, wolność słowa, rządy prawa, poszanowanie zasad politycznego fair play, oraz sprzeciw wobec wszelkich form dyktatury i rządów autorytarnych. Mamy wspólną historię, która daje nam bardzo podobną wizję świata.
Unię Europejską, Amerykę Łacińską i Karaiby zamieszkuje wspólnie ponad miliard ludzi, kraje trzech tych rejonów świata stanowią jedną trzecią państw członkowskich ONZ i wytwarzają ponad dwadzieścia pięć procent światowego PKB.
Mówiąc o wspólnych wartościach – sytuacja w dziedzinie praw człowieka w niektórych krajach Ameryki Łacińskiej, takich jak Kolumbia jest nadal krytyczna…
W dziedzinie praw człowieka w Kolumbii rzeczywiście sporo pozostało do zrobienia, ale obserwujemy od dawna jej ewolucję i mogę państwa zapewnić, że administracja urzędującego prezydenta Uribe, dokonała naprawdę wielkiego wysiłku. Sytuacja znacznie się poprawiła w porównaniu z poprzednimi latami. Tendencja taka powinna się utrzymać. Oczekujemy też, że nowe porozumienie pomiędzy Peru i Kolumbią pomoże Kolumbijskiemu społeczeństwu, które z całych sił pragnie pokoju.
Co jest najlepszym lekarstwem na ubóstwo w regionie?
Są dwa takie środki. Po pierwsze, edukacja. Szare komórki to doskonałe bogactwo gospodarcze. Obecnie dla państwa większe znaczenie ma fakt, iż wszystkie mieszkające w nim dzieci chodzą do szkoły, niż to, że ów kraj posiada złoża ropy naftowej. Chociaż oczywiście zasoby naturalne zawsze się przydają – spójrzmy choćby na Rosję. Po drugie, Ameryka Łacińska musi starać się przezwyciężyć różnice ekonomiczne w regionie. My w UE mamy fundusze solidarności, ale nic takiego nie istnieje w Ameryce Łacińskiej. UE wspiera również projekty integracyjne. Dzisiaj, stare rzymskie motto "w jedności siła" jest bardziej prawdziwe niż kiedykolwiek przedtem.




