Przedawnienie oznacza, że po upływie określonego czasu (co do zasady 5 lat od końca roku kalendarzowego, w którym upłynął termin płatności podatku) zobowiązanie podatkowe przestaje istnieć bez względu na to, czy należny podatek został uiszczony czy nie. Nie ma w tym przypadku konieczności wydawania żadnych decyzji czy postanowień, zobowiązanie podatkowe wygasa z mocy prawa. Wierzyciel podatkowy (Skarb Państwa) nie ma już podstaw do egzekwowania zobowiązania podatkowego nawet w przypadku, gdy należność podatkowa nie została uregulowana w odpowiedniej wysokości. Od momentu przedawnienia władze podatkowe pozbawione są możliwości ingerencji w prawa i obowiązki podatnika. Podatnik zaś zyskuje pewność, że jego zobowiązanie publicznoprawne nie ulegnie już zmianie. Instytucja przedawnienia ma więc charakter gwarancyjny i stabilizujący sytuację prawną podatnika.
Ordynacja podatkowa przewiduje przypadki, w których bieg terminu przedawnienia zostaje zawieszony lub przerwany. W przypadku wystąpienia zdarzenia skutkującego zawieszeniem biegu przedawnienia (między innymi wskutek wszczęcia postępowania w sprawie o przestępstwo skarbowe lub wykroczenie skarbowe, czy wniesienia skargi do sądu administracyjnego na decyzję dotyczącą tego zobowiązania), po ustaniu tego zdarzenia termin przedawnienia biegnie dalej.
Dużo dotkliwsze dla podatnika są konsekwencje przewidzianego w Ordynacji podatkowej przerwania terminu przedawnienia. W takim bowiem przypadku, po ustaniu przyczyny przerwania terminu przedawnienia, termin przedawnienia biegnie od początku. Przyczyną przerwania biegu terminu przedawnienia jest ogłoszenie upadłości podatnika (art. 70 § 3 Ordynacji podatkowej) lub zastosowanie środka egzekucyjnego, o którym podatnik został zawiadomiony (art. 70 § 4 Ordynacji podatkowej).
Zatem zgodnie z art. 70 § 4 Ordynacji podatkowej bieg przedawnienia liczy się każdorazowo w przypadku zastosowania wobec podatnika środka egzekucyjnego (środkiem egzekucyjnym może być np. zajęcie wynagrodzenia za pracę). Przy czym przepisy nie ograniczają w żaden sposób ilości wszczętych wobec podatnika egzekucji. Bieg terminu przedawnienia zostaje przerwany za każdym razem, gdy zastosowano środek egzekucyjny o którym podatnik został poinformowany. Daje to władzom podatkowym praktycznie nieograniczoną możliwość przedłużania okresu przedawnienia.
Konstytucyjność art. 70 § 4 Ordynacji podatkowej została poddana w wątpliwość przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu, który zwrócił się z pytaniem prawnym do Trybunału Konstytucyjnego. Wątpliwość Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu budziła przede wszystkim zgodność analizowanego przepisu z zasadą demokratycznego państwa prawnego, urzeczywistniającego zasady sprawiedliwości społecznej (wyrażona w art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej).
21 czerwca 2011 r. Trybunał Konstytucyjny uznał, że art. 70 § 4 Ordynacji podatkowej jest zgodny z art. 2 Konstytucji. W uzasadnieniu wyroku, Trybunał Konstytucyjny wskazał, że płacenie podatków jest konstytucyjnym obowiązkiem każdego obywatela. Trybunał argumentował, że „W świetle zasady powszechności i sprawiedliwości podatkowej nie można zaakceptować sytuacji, w której niektórzy podatnicy uchylają się od wypełnienia ciążącego na nich obowiązku, korzystając jednakże ze świadczeń publicznych finansowanych z podatków płaconych przez pozostałych podatników. Tym samym, nie można traktować przedawnienia zobowiązań podatkowych jako konstytucyjnie chronionego prawa podatnika.”
Trybunał Konstytucyjny nie dopatrzył się również naruszenia przez art. 70 § 4 Ordynacji podatkowej zasady zaufania obywateli do państwa i stanowionego przez nie prawa, gdyż egzekucja podatkowa jest konsekwencją niewywiązania się przez podatnika z istniejącego wcześniej obowiązku zapłaty podatku w określonej wysokości i w oznaczonym terminie.
Zatem budzący spore kontrowersje art. 70 § 4 Ordynacji podatkowej pozostanie w obrocie prawnym dając władzom podatkowym dużą swobodę w dochodzeniu spłaty zobowiązań podatkowych przez podatników.




