Od 1 stycznia fiskus ma dodatkowe źródło przychodu

Padło na podatki dochodowe tym razem, a konkretniej na ustanowieniu nowego źródła przychodu. Otóż takim źródłem przychodu stało się bowiem spełnienie zobowiązania pieniężnego poprzez świadczenie rzeczowe. Do takiej sytuacji dochodzi w przypadku, w którym przykładowo zamiast zwrócić pożyczkodawcy kwotę udzielonej pożyczki podatnik przeniesienie na pożyczkodawcę własność rzeczy. Nie może być tu zatem mowy o żadnym przysporzeniu po stronie spełniającego świadczenie rzeczowe (pożyczkobiorcy), gdyż wykonanie zobowiązania nie powoduje żadnego przysporzenia po jego stronie. Racjonalnie rozumujący podatnik powie, że o ewentualnym przysporzeniu po stronie zobowiązanego można byłoby jedynie mówić, gdyby wartość spełnionego „zmienionego” świadczenia była niższa od wartości świadczenia pierwotnego, a na zobowiązanym zgodnie z porozumieniem stron nie ciążyłaby pozostała część zobowiązania. Niestety, od 1 stycznia 2015 r. takie racjonalne rozumowanie zawodzi……….

Rzecz w zmianie, które weszła od 1 stycznia zarówno w ustawie o podatku dochodowym od osób prawnych (art. 14a), jak również w ustawie o podatku dochodowym od osób fizycznych (art. 14 ust. 2e). Na mocy wskazanych przepisów w przypadku gdy podatnik przez wykonanie świadczenia niepieniężnego reguluje w całości lub w części zobowiązanie, w tym z tytułu zaciągniętej pożyczki (kredytu), przychodem takiego podatnika jest wysokość zobowiązania uregulowanego w następstwie takiego świadczenia. Jeżeli jednak wartość rynkowa świadczenia niepieniężnego jest wyższa niż wysokość zobowiązania uregulowanego tym świadczeniem, przychód ten określa się w wysokości wartości rynkowej świadczenia niepieniężnego.  

Tym samym w podanym przykładzie pożyczkodawca będzie musiał rozpoznać przychód w wysokości zobowiązania, z którego został zwolniony. Nie dość zatem, że przychód zostanie rozpoznany po stronie pożyczkodawcy (wartość odsetek oraz prowizji), to jeszcze fiskus zyska dodatkowe źródło opodatkowania.

A marzenia podatnika? Podatnikowi pozostaje marzyć, że prawo nie działa wstecz i ktoś nagle nie stwierdzi, że wskazana regulacja jest jedynie doprecyzowaniem przepisów, a tym samym przychody z tytułu spełnienia zobowiązania pieniężnego świadczeniem niepieniężnym powstawały już w poprzednim stanie prawnym.

Radosław Żuk, redaktor naczelny TaxFin.pl 

Dodaj komentarz