UE i USA o systemach bezpieczeństwa

Komisja Europejska zwróciła się do przywódców państw UE o wyrażenie zgody na podjęcie nowych rozmów w sprawie tzw. umowy SWIFT. Jej poprzednia wersja została odrzucona przez Parlament Europejski między innymi z powodu obaw, że nie zapewnia ona wystarczającej ochrony danych osobowych. Poza tym europosłowie chcą, aby zwracano się do nich częściej w trakcie trwania rozmów.

Cecilia Malmström, nowa komisarz do spraw wewnętrznych powiedziała, że będzie domagać się wzmocnienia prawa do ochrony prywatności i dopilnuje, aby parlament był informowany na wszystkich etapach procedury negocjacyjnej.

Przyszła umowa DeutschEnglishfrançaissvenska będzie przewidywać wzajemność, czyli udostępnianie danych bankowych przez USA, na wypadek, gdyby Unia ustanowiła własny program śledzenia środków finansowych należących do terrorystów.

„Terroryzm w dalszym ciągu należy do głównych zagrożeń dla bezpieczeństwa UE, dlatego musimy stworzyć narzędzia, które pozwolą nam skutecznie się z nim zmierzyć i umożliwią efektywną współpracę międzynarodową”, oświadczyła komisarz.

SWIFT – Stowarzyszenie na Rzecz Światowej Międzybankowej Telekomunikacji Finansowej to sieć, do której należy 8 tys. banków i instytucji finansowych na całym świecie. Każdego dnia w bazie danych SWIFT rejestruje się miliony międzynarodowych przelewów bankowych.USA wykorzystuje do śledzenia osób podejrzanych o terroryzm informacje dotyczące transakcji finansowych znajdujące się w bazie danych. Dane mogą zawierać takie informacje jak nazwisko, adres i krajowe numery indentyfikacyjne obu stron transakcji.

Do niedawna SWIFT posiadał swoje serwery na terytorium USA, gdzie objęte były jurysdykcją Stanów Zjednoczonych. Jednak pod koniec ubiegłego roku, serwery obsługujące transakcje europejskie zostały przeniesione do Europy. To zaś zmusiło USA do starania się o zgodę Europy na dalsze udostępnianie danych.

Komisja pragnie zakończyć negocjacje latem bieżącego roku, aby zmniejszyć luki w systemie bezpieczeństwa spowodowane brakiem porozumienia.

W 2006 r. dzięki informacjom dotyczącym przepływów finansowych w Europie wyśledzono podejrzanych w sprawie spisku Al-Kaidy związanego z podłożeniem bomb na pokładzie samolotów na linii UE-Stany Zjednoczone. Udostępnione dane pomogły również w zidentyfikowaniu transakcji finansowych, w które zaangażowany był mieszkaniec Europy podejrzany o związek ze spiskiem przygotowującym zamach na samolot na początku tego roku.
KE/red.

Dodaj komentarz