W tym przypadku zawierane są umowy cywilnoprawne określające sposób wykonywania pracy przez „samozatrudnionego”. Jednakże jak pokazuje praktyka nie w każdym przypadku „samozatrudnienie” prowadzi do możliwości opodatkowania dochodów stawką liniową podatku dochodowego.
Trzeba bowiem zaznaczyć, iż na mocy art. 5b ust. 1 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych (zwaną dalej: PDOF), za pozarolniczą działalność gospodarczą nie uznaje się czynności, jeżeli łącznie spełnione są następujące warunki:
1) odpowiedzialność wobec osób trzecich za rezultat tych czynności oraz ich wykonanie, z wyłączeniem odpowiedzialności za popełnienie czynów niedozwolonych, ponosi zlecający wykonanie tych czynności,
2) są one wykonywane pod kierownictwem, oraz w miejscu i czasie wyznaczonym przez zlecającego te czynności,
3) wykonujący te czynności nie ponosi ryzyka gospodarczego związanego z prowadzoną działalnością.
Z treści wskazanej regulacji prawnej wynika, iż przesłanki zawarte w art. 5b ust. 1 ustawy o PDOF muszą być spełnione łącznie, aby czynności wykonywane przez osobę fizyczną – „samozatrudnionego” zostały wyłączone z zakresu pojęcia działalności gospodarczej. Jeżeli więc nie jest spełniona choćby jedna z nich, nie ma podstaw do kwestionowania kwalifikacji czynności wykonywanych przez danego podatnika jako działalności gospodarczej.
O ile większych trudności nie sprawia zdefiniowanie odpowiedzialności wobec osób trzecich zleceniodawcy oraz wykonywania pracy pod kierownictwem oraz w miejscu i czasie wyznaczonym przez zlecającego, o tyle częstokroć niejasna pozostaje przesłanka nieponoszenia ryzyka gospodarczego. W opinii redakcji portalu TAXFIN nieponoszenie ryzyka gospodarczego przez osobę prowadzącą działalność gospodarczą oznacza, że osoba ta nie musi dokonywać wydatków inwestycyjnych, czy troszczyć się o nowe zlecenia, aby prowadzić działalność gospodarczą. Osoba taka nie ponosi również ryzyka gospodarczego związanego z opłacalnością finansową realizowanych przez nią czynności. W tym przypadku na zleceniodawcy spoczywa ryzyko zapewnienia zleceń, on też ponosi koszty inwestycyjne związane z zapewnieniem takiej osobie miejsca i warunków pracy.
Konsekwencją nieuznania umów cywilnoprawnych jako wykonywanych w ramach prowadzonej działalności gospodarczej będzie stwierdzenie, iż przychód uzyskany na jej podstawie przez osobę fizyczną nie stanowi przychodu z pozarolniczej działalności gospodarczej. Niemożliwe stanie się również opodatkowanie tych dochodów 19% podatkiem liniowym. W takim przypadku organy podatkowe mogą stwierdzić, iż zawarta umowa powinna być traktowana jako umowa zlecenia lub umowa o pracę. W każdym z tych dwóch przypadków uzyskany przez osobę fizyczną przychód podlegałby opodatkowaniu z zastosowaniem progresywnych stawek podatkowych. Natomiast na zlecającym wykonanie czynności ciążyłby obowiązek poboru zaliczek na podatek dochodowy od osób fizycznych.
Dodatkowo zakwestionowanie opisywanych umów przez organy podatkowe będzie posiadało również konsekwencje w zakresie możliwości obniżenia podstawy opodatkowania o koszty uzyskania przychodów. Trzeba bowiem mieć na uwadze, iż pracownikowi przysługują jedynie zryczałtowane stawki kosztów uzyskania przychodu, zatem nie ma on możliwości zmniejszenia podstawy opodatkowania o dokonane wydatki. Natomiast osoba wykonująca działalność gospodarczą może zaliczyć do kosztów uzyskania wszystkie swoje wydatki związane z tą działalnością, o ile nie zostały wymienione w art. 23 ustawy o PDOF.




