Ulga na złe długi a ubezpieczenie wierzytelności

Czy w przypadku gdy zostanie wypłacone odszkodowanie ciągle istnieje możliwość skorzystania z ulgi na złe długi?
Umowy ubezpieczenia zazwyczaj przewidują, że w przypadku wypłaty odszkodowania, roszczenia ubezpieczającego względem dłużników z tytułu niespłaconych wierzytelności przechodzą na zakład ubezpieczeń, do wysokości zapłaconego odszkodowania (tzw. regres ubezpieczeniowy). Prawo takie jest również przewidziane w kodeksie cywilnym (art. 828 § 1 kc). Konstrukcja regresu ubezpieczeniowego powoduje, że roszczenie ubezpieczającego w stosunku do jego dłużników przechodzi z mocy prawa na zakład ubezpieczeń (tzw. subrogacja ustawowa).
Ustawa o podatku od towarów i usług, w art. 89a ust. 2 pkt 4 przewiduje, że warunkiem skorzystania z ulgi na złe długi jest aby wierzytelność nie została zbyta. Odnosząc ten warunek, do konstrukcji regresu ubezpieczeniowego, moim zdaniem, należy stwierdzić, że w takim przypadku podatnik nie może skorzystać z ulgi na złe długi. Przejście na zakład ubezpieczeniowy roszczenia ubezpieczającego w stosunku do jego dłużników ma identyczny efekt jak zbycie wierzytelności (jest de facto zbyciem tej wierzytelności z mocy prawa). W takim przypadku nie jest więc spełniony jeden z warunków do zastosowania ulgi tj. brak zbycia wierzytelności.
Podsumowując, zastosowanie w umowie ubezpieczenia prawa regresu wyłącza prawo do skorzystania z ulgi na złe długi. Jednak jeśli umowa ubezpieczenia nie przewiduje regresu ani w żaden inny sposób nie przenosi na zakład ubezpieczeń wierzytelności, moim zdaniem, nie ma przeszkód aby skorzystać z ulgi (takie sytuacje są jednak niezwykle rzadkie).
Podstawa prawna:
Art. 89 ust. 2 pkt 4 ustawy o podatku do towarów i usług z 11 marca 2004 r. (Dz. U. nr  54 poz. 535 ze zm.).

Jedna myśl na temat “Ulga na złe długi a ubezpieczenie wierzytelności”

  1. kapitał podstawowy przy przejsciu ustala sie jako róznicę aktywów z inwentarza a zobowiązań. Umowa spólki będzie tylko informacja jak nalezy go miedzy nich w % podzielic

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *